Narodowa tragedia zamieniona w farsę

Już po raz 84. pamięć ofiar wypadku prezydenckiego samolotu Tu154M jest bezczeszczona przez smoleńską sektę. Za sprawą Macierewicza i jego pomylonych komisji, miesięcznice i rocznice smoleńskiej katastrofy kojarzą się z popękanymi parówkami, zgniecionymi puszkami Coca Coli, zamachami, sztuczną mgłą, biegającymi nieboszczykami. Macierewicz zamienił narodową tragedię w farsę.

Do bredni Macierewicza bliźniak Kaczyński dołożył drabinkę, mowę nienawiści i prawo do jedynie słusznych, PiSowskich obchodów dla zwolenników kretyńskich teorii spiskowych. Prezes jeździ na smoleńskich trumnach niczym Naczelnik na kasztance. Polityka i interesy wyparły pamięć, zadumę i modlitwę.
Trwa ładowanie komentarzy...